SPSS 651 Dzień się nachyla (A)
pol. G. Pacewicz
Versi Version 1
1
Dzień się już nachyla, Noc nadchodzi znów, Mrok wieczorny kryje Niebo wszerz i wzdłuż.
2
Wokół ciemność wzbiera, Widać gwiazdek rój, Idą już ptaszęta Na spoczynek swój.
3
Jezu, niech znużonych Strzeże ręka Twa, A z tą błogą myślą Usnę też i ja.
4
W ciągu całej nocy Niechaj anioł stróż Chroni mnie skrzydłami Od wszelakich burz.
5
A gdy rano wstanę Ze swojego snu, Chroń mnie pod skrzydłami Znów w kolejnym dniu.

OK